Nie biegałam, ale w ramach jakiegoś ruchu wróciłam pieszo z pracy - szłam sobie żwawo przez 30 min. Po bieganiu bolą mnie mięśnie (na biodrach i między łopatkami) i nie chcę sobie zaserwować biegania codziennie - chodzi mi o początki. Wiele razy już tak było, że ćwiczyłam intensywnie codziennie, bo się zawzięłam ("Co? Ja nie dam rady? A właśnie, że dam!") i bardzo szybko dopadało mnie przetrenowanie i zmęczenie materiału lub ból pleców uniemożliwiający dalsze ćwiczenia (coś tam mam uszkodzone). Teraz chcę podejść do tego rozsądniej i bardziej konsekwentnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz