czwartek, 5 grudnia 2013

Podsumowanie

Witam po długiej przerwie. Dzień Niepodległości minął - nie uczestniczyłam w biegu. Bieganie to jednak nie moja wielka pasja, ale jedna z tych aktywności, której unikam. Zdecydowanie bardziej odpowiadają mi tańce. Zresztą, ostatnio do swojej aktywności wdrożyłam spinning, siłownię oraz zajęcia kardio. Wszystko w nowo otwartej sali fitness w moim mieście. Nie żałuję - już widzę zmiany. A że z biegania nic nie wyszło? No trudno, nie każdy musi biegać. Jakoś specjalnie nie żałuję.

Po prostu warto ĆWICZYĆ - a jak? To już kwestia dowolna. Byle efektywnie! :)

Do Świąt już nie zdążę, ale postanowiłam zrobić sobie taki prezent na urodziny. POWODZENIA!